Peja blog

Pyszny sos do polędwicy z madery według prababci

Sos ten zwykle podaje się przy wystawnych obia­dach lub kolacjach. Trzeba go umieć należycie przyrządzić, a jest wyborny. Zwracam uwagę, że wszystkie sosy, które się fasują i zaraz podają, powinny się fa­sować na kuchni; zaś naczynie, które jest przeznaczone na sos, powinno stać we wrzącej wodzie. Sos ten robi się na większą ilość osób, 12 do 18. Bierze się 2 duże łyżki masła (w proporcji 12 deka), do wrzącego masła daje się 2 duże łyżki mąki. Do zaprażki zrumienionej daje się szklankę bardzo mocnego rosołu z bulionem i szklankę wina madery. Rozmieszać to wszystko dobrze, i gotować pod pokrywą, aby się uformował sos zawie­sisty, jak zwykle podaje się do pieczeni. Gdy już sos dostatecznie gęsty, przecedzić przez sito i osolić do smaku. Uważać jednak należy, aby sos był gorący. Inne przepisy na sosy znajdziesz tu: przepisy babci Do sosu tego dodają się trufle marynowane, pieczarki albo oliwki; to już rzecz gustu! Tym sosem polewa się po­lędwica, kotlety cielęce, podaje się również do pasztetu gorącego ze zwierzyny. Resztę sosu zlewa się do sosierki i podaje oddzielnie do polędwicy, kotletów lub pasztetu.